Aktualności

Duchowny ze wspólnoty "Comunione e Liberazione": Jan Paweł II zmienił historię świata

Około tysiąca młodych Włochów z międzynarodowej wspólnoty Comunione e Liberazione przybyło dzisiaj na Białe Morza, by prosić o wstawiennictwo przyjaciela młodych - św. Jana Pawła Wielkiego. Jutro włoska wspólnota rozpocznie pielgrzymowanie w 37. Pieszej Pielgrzymce Krakowskiej na Jasną Górę. 

Eucharystii przewodniczył abp Marek Jędraszewski, który witając Włochów w Domu św. Jana Pawła II przypomniał historię tego miejsca oraz nawiązał do przypadającego dzisiaj wspomnienia Matki Bożej "Santa Maria Maggiore". W homilii don Pierluigi Banna przypomniał, że żaden człowiek w ciągu ponad 30 lat nie zmienił historii świata, tak, jak to uczynił Jan Paweł II. "W świecie niesprawiedliwości i chaosu, żadna zimna wojna, żaden prezydent USA, tylko właśnie on - Jan Paweł II, który mówi: "Oto ja, poślij mnie". I dlatego każdy z nas spoglądając na tutejszych świętych, którzy są tak liczni w polskim Kościele, patrząc na głęboką wiarę Polaków, chce wędrować na Jasną Górę i zadawać sobie pytanie: dlaczego mnie wezwałeś do tego świata, dlaczego ja tutaj jestem? Jeśli odpowiem: Oto ja, poślij mnie, zmieni się historia świata - kontynuował włoski duchowny.

Przypomnijmy, że dla wielu pielgrzymujących z ruchu "Comunione e Liberazione" wędrówka do Czarnej Madonny jest czasem modlitwy i refleksji przed podjęciem ważnych życiowych decyzji, dotyczących m.in. rozeznania swego powołania, rozpoczęcia nauki na studiach, założenia rodziny czy wyzwań nowej pracy. Niosą także w swych sercach do Matki Jasnogórskiej intencje modlitewne powierzone im przez ich bliskich oraz przyjaciół z ruchu Komunia i Wyzwolenie, którzy nie mogą osobiście pielgrzymować.

 

relacja: video1, video2, video3, video4

 


zdjęcia: ks. Paweł Kummer