Aktualności

kard. Dziwisz: "Rys świętości Jana Pawła II, głębokiego zjednoczenia z Bogiem, owocował w jego życiu służbą Kościołowi i światu"

"Co oznaczało wydarzenie na Górze Tabor? Czym ono było przede wszystkim dla samego Jezusa? Było ono nadzwyczajnym potwierdzeniem Jego tożsamości – tego, kim On naprawdę był" - mówił dzisiaj w homilii kard Stanisław Dziwisz. Hierarcha przewodniczył dzisiaj Mszy św. podczas której - jak zawsze - przy relikwiach świętego Jana Pawła Wielkiego zgromadziło się setki pielgrzymów.

"To, co się wydarzyło na tej Górze, było również uroczystym potwierdzeniem mesjańskiej misji Jezusa. Syn Boży przyszedł na świat, aby zbawić człowieka. Nie wybrał triumfalnego stylu spełnienia tej misji. Wybrał drogę pokory, uniżenia, utożsamienia się z losem każdego człowieka i z tym, co w tym losie najtrudniejsze. Wybrał drogę cierpienia i śmierci. Taka droga mogła budzić w sercach uczniów zwątpienie, czy rzeczywiście jest On obiecanym Mesjaszem, bo przecież inaczej Go sobie wyobrażali" - mówił hierarcha.

Kardynał Dziwisz przypomniał także, że każda i każdy z nas ma swoją Górę Tabor – miejsce spotkania z Bogiem żywym, zgodnie z osobistym powołaniem i życiową, rodzinną sytuacją. "Swoją Górę Tabor miał też Patron tego Sanktuarium. Święty Jan Paweł II żył Bogiem, zapatrzony był w Boga, kontemplował Jego oblicze. Ten rys świętości, głębokiego zjednoczenia z Bogiem, owocował w jego życiu służbą Kościołowi i światu. Tak było w Krakowie, tak było w Watykanie, i tak było do końca". 


Posłuchaj homilii 

 

zdjęcia: ks. Paweł Kummer