Aktualności

Kard. Dziwisz: Niech Polska będzie krainą dobra i miłości


KARD– Powierzmy losy naszej Ojczyzny w stulecie odzyskania przez nią niepodległości. Niech Polska będzie krainą dobra i miłości, solidarności i troski o dobro każdego człowieka, zwłaszcza ubogiego i słabego. Niech będzie krainą ludzi szanujących godność ludzką, wspierających się nawzajem, otwartych na los i dobro innych, szukających u nas pomocy – mówił kard. Dziwisz podczas uroczystej Mszy świętej odpustowej w Sanktuarium św. Jana Pawła II.

Podczas homilii, kardynał Dziwisz zaznaczał, że Karol Wojtyła został powołany do szczególnej służby w Kościele, do której dorastał stopniowo, służąc najpierw Kościołowi Krakowskiemu oraz Kościołowi w ojczyźnie – Czterdzieści lat temu Chrystus wezwał go, by jeszcze bardziej poszerzył przestrzeń swego serca, by objął nim cały Kościół, wszystkie narody i kultury. Chrystus polecił mu, by jako apostoł stał się wszystkim dla wszystkich. I to się dokonało w sercu Jana Pawła II. Po jego długim pontyfikacie i błogosławionej śmierci żegnał go cały Kościół ze łzami w oczach, ale także z wdzięcznością Bogu za to, że dał swemu ludowi pasterza według Bożego serca – mówił kardynał.

Podkreślał, że Jan Paweł II napisał szczególny komentarz do słów świętego Pawła kierowanych do Efezjan, będący świadectwem jego życia – Posługa Jana Pawła II budziła w ludzkich sercach nadzieję, jednoczyła serca, rodziny i narody. Również przed każdą i każdym z nas staje zadanie rozpoznawania i realizacji osobistego powołania, a jego wyrazem jest zawsze miłość i służba. Przykład świętego Papieża przekonuje nas, że warto z naszego życia, z naszych sił, zdolności i talentów uczynić dar dla Boga i dla tych, do których On nas posyła – przypominał.

Kardynał Dziwisz wskazywał, że Papież Polak zostanie zapamiętany jako Papież w drodze, który docierał z Ewangelią do najbardziej odległych stron świata – W naszym niespokojnym świecie Jan Paweł II docierał do ludzi i narodów z przesłaniem pokoju i nadziei. Głosił Jezusa Chrystusa, jedynego Zbawiciela świata i jedyną nadzieję nas wszystkich – mówił. Podkreślał, że w jego podróżach apostolskich nie mogło zabraknąć Polski i że to właśnie jemu w dużej mierze zawdzięczamy odzyskanie wolności i suwerenności – Papież nie tylko pomógł nam uwolnić się od jarzma dyktatury komunistycznej, ale uczył nas także jak korzystać z daru wolności, jak zdobywać prawdziwą duchową wolność, jak walczyć z egoizmem i złem, zakradającym się do serca człowieka – mówił jednocześnie podkreślając, że św. Jan Paweł II swoją miłością do ojczyzny przypominał o postawieniu Boga w centrum naszego życia osobistego i rodzinnego, społecznego i narodowego, zachowywaniu przykazań, o wierności Ewangelii, w której ukazana jest droga chrześcijańskiego życia i służby. 

Odnosząc się do słów Ewangelii wskazał, że wyjaśnia ona także, że sercem każdego powołania, każdej służby w Kościele i świecie jest miłość, o którą zapytał galilejskiego rybaka Szymona Piotra zmartwychwstały Jezus – O miłość pytał również Jezus Jana Pawła II w każdym dniu pontyfikatu. Miłość bowiem stanowi rdzeń każdego autentycznego powołania, każdego zadania, jakie spełniamy dla dobra bliźnich. Każdy z nas może i powinien znaleźć swoją drogę, na której wyrazi swoją miłość przybierającą kształt bezinteresownej służby – mówił.

Kardynał zwrócił się także do licznie zgromadzonych w Sanktuarium strażaków, którzy złożyli hołd świętemu Papieżowi w czterdziestolecie jego pontyfikatu – Jan Paweł II wielokrotnie spotykał się ze strażakami, przemawiał do nich, dziękował im za przywiązanie do Kościoła, za pielęgnowanie najszlachetniejszych postaw ofiarności w młodym pokoleniu. Dzisiaj my razem ze św. Janem Pawłem II dziękujemy wam i modlimy się w waszej intencji, aby waszej pracy towarzyszyło zawsze Boże błogosławieństwo, abyście cali i zdrowi powracali zawsze do waszych najbliższych po skończonej służbie podejmowanej w imię najwyższych wartości – życzył.

Na koniec Kardynał wezwał, abyśmy obchodząc stulecie odzyskania niepodległości, polecali ojczyznę Bogu, prosząc, aby była krainą dobra i miłości, solidarności i troski o dobro każdego człowieka, zwłaszcza ubogiego i słabego – Niech Polska będzie krainą dobra i miłości, solidarności i troski o dobro każdego człowieka, zwłaszcza ubogiego i słabego. Niech będzie krainą ludzi szanujących godność ludzką, wspierających się nawzajem, otwartych na los i dobro innych, szukających u nas pomocy – mówił.

Odniósł się także do odbywającego się w Rzymie Synodu Biskupów, prosząc o modlitwę za młodzież - Powierzmy Bogu dobro i przyszłość młodego pokolenia Polek i Polaków, na czym tak bardzo zależało Janowi Pawłowi II. Był Papieżem młodych, bo dostrzegał w nich przyszłość i nadzieję Kościoła i świata. Prośmy Boga, by Synod Biskupów obradujący w Watykanie pomógł Kościołowi, by rozumiał młodych i wspomagał ich w odpowiedzialnym przygotowaniu do służby, w realizacji szlachetnych marzeń i planów – wzywał.