Aktualności

7 lat temu - 11 czerwca 2011 r. kard. Dziwisz erygował Sanktuarium bł. Jana Pawła II w Krakowie

„Niech krakowskie Centrum Jana Pawła II będzie miejscem wiary, kultury i miłosiernej miłości. Niech promieniuje pokojem, umacnia jedność międzyludzką i narodową. Niech tutaj panuje duch Jana Pawła II – duch szacunku do człowieka, otwartości i determinacji w budowaniu cywilizacji miłości” – mówił kard. Stanisław Dziwisz 11 czerwca 2011 r. w dniu, kiedy na Białe Morza zostały uroczyście przyniesione relikwie Jana Pawła II.

W uroczystościach, które miały miejsce 7 lat temu na placu przy Centrum Jana Pawła II „Nie lękajcie się!” uczestniczyli m.in. kard. Franciszek Macharski, ks. kard. Stanisław Nagy, nuncjusz apostolski abp Celestino Migliore, metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz, bp polowy Józef Guzdek i biskup bielsko-żywiecki Tadeusz Rakoczy.

Obecni byli m. in. przedstawiciele władz Krakowa, województwa małopolskiego, a także pielgrzymi i mieszkańcy Krakowa. Dzisiejsze uroczystości zostały połączone są z Małopolskim Świętem Młodych Wolontariuszy, w którym udział wzięło kilka tysięcy młodzieży z archidiecezji krakowskiej.

W homilii ówczesny metropolita krakowski podkreślał, że poprzez Centrum, Jan Paweł II powraca na Białe Morza, aby stąd promieniowała jego myśl, mądrość i świętość na Polskę i na świat. „Dzisiaj wraz z błogosławionym Janem Pawłem II wkraczamy do Centrum noszącym jego imię oraz wypisane słowa, które się stały hasłem jego długiego pontyfikatu: „Nie lękajcie się!” - mówił w homilii kard. Stanisław Dziwisz. 

Przypomniał też, że Centrum wyrasta w miejscu pracy młodego Karola Wojtyły w mrocznych latach II wojny światowej. „W pewnym więc sensie Karol Wojtyła powraca tutaj po latach, w wieloraki sposób” - zaznaczył metropolita krakowski.

„Poświęcimy kościół – sanktuarium dedykowane błogosławionemu papieżowi, rozpoczynając tym samym jego oficjalny kult w tym jakże szczególnym miejscu, związanym z pewnym odcinkiem jego życiowej drogi” - zwrócił uwagę hierarcha.

Kardynał podkreślał, że błogosławiony Jan Paweł II powraca tu w swoich relikwiach. "Przynieśliśmy je tutaj z szacunkiem, z jakim otaczamy to, co zostaje po naszych bliskich, którzy już odeszli do domu Ojca. Kierujemy się w tym odruchem serca, odruchem miłości” - wyznał kard. Dziwisz.

Według hierarchy relikwia krwi papieża ma szczególną wartość i wymowę, gdyż przypomina o zamachu na jego życie. „Wtedy Jan Paweł II zapłacił wysoką cenę za swą wierną służbę Chrystusowi i człowiekowi. Przelał krew. Ale był potrzebny Opatrzności Bożej, by po zamachu z jeszcze większą mocą głosić miłość miłosierną tam, gdzie panowała ideologia przemocy i nienawiści” - mówił kard. Dziwisz. „Był potrzebny, by głosić wolność i przywracać nadzieję tam, gdzie znieważano godność człowieka i jego prawa; by głosić prawdę tam, gdzie panowało kłamstwo” - dodał.

Zdaniem kardynała kościół i całe Centrum Jana Pawła II będzie szczególną przestrzenią, która będzie zachowywać i przybliżać dziedzictwo papieża, bogactwo jego nauczania, które jest również dla przyszłych pokoleń. „Stąd nasza odpowiedzialność, aby to dziedzictwo udostępniać, ale także pochylać się nad nim twórczo, by w jego świetle podejmować nowe wyzwania, przed jakimi staje Kościół i współczesna Polska i świat” - apelował metropolita krakowski. Dodał, że w ten sposób powraca tutaj Jan Paweł II, aby stąd promieniowała jego myśl, jego mądrość i jego świętość na Polskę i na świat.

Kard. Dziwisz podkreślił, że Centrum Jana Pawła II chce być przestrzenią dla młodych, ponieważ papież stawiał na młodzież, wychodził do młodych, liczył na nich, wiązał z nimi nadzieję na odnowę Kościoła, bo sam zachował do końca młodość ducha. „Drodzy młodzi przyjaciele, młodzieży polska i młodzieży całego Kościoła – niech to Centrum będzie waszym punktem odniesienia” - zwrócił się do młodzieży kardynał.

Zaznaczył ponadto, że wolontariusze w budującym się Centrum będą mieli swój znaczący punkt odniesienia. „Jakże nam wszystkim jest potrzebna kultura i duchowość wolontariatu, kultura i duchowość bezinteresowności, braterstwa i solidarności. Również tego stylu, tych postaw chcemy się uczyć w Centrum” - powiedział hierarcha. Kardynał podziękował wszystkim ludziom, władzom i instytucją, które wniosły już swój wkład w budowę Centrum Jana Pawła II i tym, którzy nadają mu duchowy i materialny kształt.

Wznosimy wielkie dzieło dla nas – dla pokolenia Jana Pawła II i dla przyszłych pokoleń. W ten mądry i "trafny sposób utrwalamy dziedzictwo Błogosławionego Piotra naszych czasów” - powiedział kard. Dziwisz. I zwrócił się z prośbą o dalsze wspieranie budowy Centrum. „Liczy się każda cegiełka. Liczy się każdy odruch serca. Liczy się każda pomoc!” - mówił.

„Niech krakowskie Centrum Jana Pawła II będzie miejscem wiary, kultury i miłosiernej miłości. Niech promieniuje pokojem. Niech umacnia jedność międzyludzką i narodową. Niech tutaj panuje duch Jana Pawła II – duch szacunku do człowieka, duch otwartości i determinacji w budowaniu cywilizacji miłości, w kształtowaniu wrażliwości i wyobraźni miłosierdzia” - podkreślał kard. Dziwisz.

„Kraków zawsze promieniował wiarą rodzącą dzieła miłosierdzia” - dodał. Hierarcha przypomniał, że w szeregu postaci tworzących ewangeliczne oblicze miasta stoi święta Jadwiga Królowa, ksiądz Piotr Skarga z Bractwem Miłosierdzia, święty Brat Albert i święta Siostra Faustyna oraz wielu innych Świętych i wybitnych chrześcijan. „Centrum Jana Pawła II sięga do tego dziedzictwa ducha i jest jego współczesnym wyrazem” - podkreślił metropolita krakowski.

Na zakończenie Mszy św., w krótkim przemówieniu kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski powiedział, że całemu Kościołowi powszechnemu powierzone jest dziedzictwo pontyfikatu Jana Pawła II. „Kościół będzie się o nie troszczył szczególnie w Polsce, ale bez wątpienia to dziedzictwo powierzone jest Kościołowi krakowskiemu, on ma prawo, dar, wielkie zobowiązanie i zadanie” - mówił metropolita warszawski. Jak podkreślił Centrum jest żywym pomnikiem różnych dzieł ludzkich. „Jan Paweł II ma szczególne prawo do Łagiewnik, ponieważ tu pracował, przychodził i przyjeżdżał jako papież, ale szczególne dlatego, że razem z s. Faustyną pokazali światu największe Boże miłosierdzie” - powiedział kard. Nycz. „To papież sprawił, że Łagiewniki stały się stolicą Bożego miłosierdzia” - dodał.

Podczas uroczystości abp Celestino Migliore, ówczesny nuncjusz apostolski powiedział, że dzisiejsza uroczystość jest bardzo ważna, a relikwie dla wszystkich chrześcijan to coś, co emanuje Bogiem i Go ukazuje. „Gdy patrzymy na Centrum to widzimy wielki obiekt zbudowany jako żywa świątynia, gdzie każdy się gromadzi, aby pogłębiać naukę Jana Pawła II” - mówił nuncjusz apostolski.

Po wystąpieniach odczytano pismo dotyczące erygowania Sanktuarium bł. Jana Pawła II w Łagiewnikach. Następnie ks. prałat Jan Kabziński, prezes Centrum, a od dzisiaj również kustosz nowego sanktuarium wyraził swoją radość i podziękował wszystkim za przybycie.

Na koniec kard. Stanisław Dziwisz pobłogosławił zgromadzonych relikwiarzem z krwią Jana Pawła II.

Po nabożeństwie do dolnej części świątyni, w procesji uroczyście wniesione zostały relikwie bł. Jana Pawła II. Kropla krwi bł. Jana Pawła II zamknięta w szklanej szkatule została umieszczona w podstawie marmurowego ołtarza stojącego pośrodku ośmiobocznej Kaplicy Relikwii. Kard. Stanisław Dziwisz poświęcił także świątynie oraz odmówił modlitwę.

Następnie kardynałowie i biskupi przeszli do Kaplicy Kapłańskiej, wzorowanej na Krypcie św. Leonarda Katedry na Wawelu, gdzie Karol Wojtyła odprawił jedną ze swoich mszy prymicyjnych. 

 

zdjęcia: archiwum